środa, 13 lutego 2019

Co przyciąga, a co zniechęca w płci przeciwnej?


Atrakcyjny wygląd to tylko połowa sukcesu, jeśli mówimy o przyciąganiu płci przeciwnej. Gdyby było inaczej piękne kobiety i przystojni mężczyźni nigdy nie narzekaliby na pecha w miłości, a nieco mniej atrakcyjne panie i panowie nie zaskakiwaliby otoczenia wyjątkowym powodzeniem u płci przeciwnej. Jakie cechy przyciągają kobiety i mężczyzn, a które wręcz przeciwnie? 




Co sprawia, że jesteśmy atrakcyjni dla płci przeciwnej? Niektóre z poniższych cech mogą zaskakiwać. 

Mężczyzn przyciąga pewność siebie 

Osoba pewna siebie, bez względu na płeć, przykuwa uwagę i wzbudza ciekawość, ponieważ instynktownie wysyła otoczeniu sygnał, że jest kimś interesującym. Nawet najpiękniejsza kobieta, jeśli jest pełna kompleksów i całą sobą „przeprasza, że żyje” szybko zniechęca potencjalnych adoratorów, którzy początkowo zauroczeni jej urodą, chętnie okazywali jej względy. Pewność siebie nie oznacza jednak zarozumialstwa, wywyższania się czy bycia „hałaśliwą” – takie panie nieraz narzekają na to, że panowie wybierają nieśmiałe kobiety. W kwestii uczuć nie ma jednej reguły – ale każda przesada jest zła i może odstraszać płeć przeciwną. 

Kobiety nie lubią zarozumiałych i „sabotażystów” 

Czym panowie odstraszają płeć piękną? Ci mało pewni siebie, którzy stale twierdzą, że nic im nie wyjdzie, bo są „za niscy, za biedni, bez znajomości, żeby rozwinąć karierę zawodową, a ta ładna dziewczyna przy barze z pewnością da im kosza” zwykle sabotują swoje działania, aby tylko utwierdzić się w przekonaniu, że mieli rację co do własnej nieskuteczności. Z drugiej strony kobiety odrzuca nadmierna pewność siebie, która zmienia się w zarozumialstwo, przechwałki, nadmierne skupienie na sobie i niezainteresowanie opinią drugiej strony. Taki mężczyzna w trakcie dwugodzinnej randki nie daje partnerce dojść do słowa tylko przechwala się swoimi sukcesami zawodowymi czy drogim samochodem. A potem jest zdziwiony, że kolejnego spotkania już nie będzie. 

Kobiety i mężczyźni cenią poczucie humoru pod warunkiem, że podobne do ich własnego 

W wielu kryzysowych sytuacjach człowieka ratuje… poczucie humoru. Najbardziej atrakcyjna kobieta, która siedzi przez całe spotkanie ze skwaszoną miną, ciężko wzdychając z powodu długiego oczekiwania na kelnera, błyskawicznie zniechęca do siebie otoczenie. Trudno się wtedy dziwić, że towarzyszący jej mężczyzna z zazdrością spogląda na roześmiane pary przy innych stolikach, które umieją niejedną „wpadkę” obrócić w żart i dobrze się bawią we własnym towarzystwie. Według wielu badań, uśmiech podnosi naszą atrakcyjność nawet dziesięciokrotnie. I powinniśmy go wykorzystywać jak najczęściej. Sztywny, narzekający na wszystko, prawiący złośliwości (które uznaje za ironiczne poczucie humoru) lub wdający się z byle powodu w kłótnię z obsługą restauracji mężczyzna skutecznie zraża do siebie nie tylko obsługę lokalu, ale również swoją towarzyszkę. 

Mężczyzn zniechęca nadmierna spolegliwość 

Kobieta nie chce wyjść na roszczeniową i marudną, więc z uśmiechem na ustach zgadza się na wszystko. Gdzie wybierzemy się do restauracji? A gdzie byś chciał pójść? Co zamawiamy do jedzenia? Wezmę to, co ty. Co chciałabyś robić? A ty? I tak dalej. Początkowo zaskoczony mężczyzna może być nawet zadowolony z takiego obrotu spraw i uznać towarzyszkę za miłą i niekonfliktową, ale po jakimś czasie uzna ją za nudną (bez własnego zdania i preferencji, zgadza się na wszystko, nie stanowi żadnego wyzwania). Nie chodzi o to, żeby marudzić i grymasić, ale nadmierna ugodowość nie zawsze jest sexy. 

Kobiety kochają mężczyzn, którzy aktywnie ich słuchają 

Umiejętność aktywnego słuchania to cecha, którą docenią obie płcie, a zwłaszcza panie. Lubimy ludzi, którzy okazują zainteresowanie naszym życiem, zamiast jedynie godzinami mówić wyłącznie o sobie. Doceniamy osoby, które pamiętają historie, o których im wcześniej opowiadaliśmy, a nie tylko takich, którzy potakują głową, błądząc myślami gdzieś indziej. Z takimi ludźmi szybciej nawiązujemy relacje i chcemy dzielić się codziennym życiem. Jeżeli po raz któryś powtarzamy komuś, że mamy alergię na orzechy, bo zaproponował deser z orzechami, albo wysłuchujemy jego pretensji, że nie mieliśmy dla niego w weekend czasu, bo nie zarejestrował faktu, że byliśmy na pogrzebie wujka i nie mieliśmy ochoty na imprezy, to znak, że ta relacja skończy się szybciej niż się zaczęła. 

Mężczyźni i kobiety stawiają na pasję i indywidualizm 

Osoby płci przeciwnej, które postrzegamy jako atrakcyjne, nigdy się nie nudzą i nie podążają ślepo za tłumem. Ona – kocha taniec, judo i książki historyczne. On – potrafi grać na gitarze, nurkować i gotować. Żadne z nich nie wybiera sobie zajęcia, żeby komuś zaimponować albo się pokazać, lecz dlatego, że kocha to, co robi. Wybranie się raz w roku na jeden dzień w góry czy jednorazowa wizyta na jodze, to żadne pasje. Po drugie, ludzi fascynują indywidualiści, którzy posiadają własne zdanie, potrafią dyskutować, zawsze zaskakują – ciekawymi propozycjami spędzenia wolnego czasu, interesującymi lekturami oraz zabawnymi historiami z życia codziennego. 

Warto pamiętać też, że osoba atrakcyjna to taka, która się za taką uważa, a jej samoocena nie zależy od tego, jak odbierają ją inni. W końcu jeśli ktoś sam nie wierzy w to, że jest interesujący dla otoczenia, to trudno, żeby inni mogli się o tym przekonać.
Newseria



poniedziałek, 4 lutego 2019

Rozmowa kwalifikacyjna - niebezpieczne pytania


Jak lepiej się przygotować, przemyśleć odpowiednio ofertę, własną wiedzę, doświadczenie i unikatowe atuty? Co może wyróżnić Cię z tłumu i pozwoli dostać wymarzoną pracę? 

Wiele z pytań rekrutacyjnych ma na celu odkrycie prawdziwego oblicza kandydata, posiadanej przez niego wiedzy, umiejętności oraz osobistych predyspozycji zawodowych. Dlatego warto być przygotowanym i odpowiadać sprawnie. Od tego zależy, czy Ty i pracodawca będziecie zadowoleni ze współpracy.

Pytania podchwytliwe 

Ta grupa pytań ma za zadanie ujawnić jak najwięcej informacji, którymi niekoniecznie chcesz się dzielić. Zalecam szczególną ostrożność przy odpowiedziach. Nie warto wprost odpowiadać na takie podchwytliwe pytania. Trzeba wykazać się elastycznością i przekierować je na obszar, który przedstawi Cię w dobrym świetle. 

Jak oceniasz rozwój swojej kariery? 

Pytanie da odpowiedź na to, jak oceniasz samego siebie jako pracownika. Prezentuje Twoje poczucie własnej wartości i samospełnienia. Jeśli pokażesz, że na razie nic nie udało Ci się osiągnąć, podobnie gdy będziesz się prezentował jako geniusz swojej branży i najlepszy z najlepszych, prawdopodobnie zostaniesz odrzucony. Z reguły tak się dzieje z najbardziej skrajnymi kandydaturami. W pracy potrzeba zrównoważonych osobowości mających poczucie własnej wartości, ale też skromnych i chcących się rozwijać. Powiedz, że każdy dzień uczy Cię czegoś nowego. Z każdym dniem coraz lepiej wiesz, że warto pracować nad sobą i się rozwijać, bo to daje pożądane efekty. Możesz ogólnie opisać karierę, co specjalnego dało Ci każde z miejsc. Możesz również wybrać konkretne projekty i opisać, czego udało Ci się tam nauczyć, jakie problemy rozwiązywałeś najczęściej i z jakimi rezultatami. A przede wszystkim dlaczego uważasz te wydarzenia za istotne. 

Co potrafisz zrobić, czego nie umieją inni? 

Jeśli masz specyficzne umiejętności i wiesz, że inni nie mogą się tym pochwalić, podziel się tym z osobą rekrutującą. Jednak gdy nie wiesz, co to mogłoby być, warto powiedzieć o swoim zdecydowaniu w osiąganiu celów, ponadprzeciętnych umiejętnościach w pracy z ludźmi, zarządzaniu czasem itp. Jeżeli możesz podać dobry przykład z poprzedniej pracy, gdy ewidentnie coś wyróżniało Cię na tle innych, to jest to moment, żeby o tym powiedzieć. Ważne, żeby się nie przechwalać i długo nie myśleć nad odpowiedzią - szybka i zwięzła da znać osobie prowadzącej, że znasz swoją wartość i umiesz się dobrze sprzedać. 

Co w twojej pracy jest najistotniejsze? 

Celem uzyskania odpowiedzi na to pytanie jest określenie tego, jak zarządzasz zadaniami, jak ustalasz priorytety, co robisz z czasem. Odpowiedź może także pokazać Twój stosunek do niektórych obowiązków. Nie mów, co jest najistotniejsze dla Ciebie, niekoniecznie może to być to, czego szukają u kandydatów. Pomyśl, co może być istotne dla nich. Jakie są najistotniejsze cechy z perspektywy organizacji, co dzięki Twojej pracy się zmienia, jaki problem zostaje rozwiązany. Możesz także opowiedzieć o tym, które z Twoich obowiązków są najważniejsze, co wykonujesz najpierw, jakie sprawy mogą Cię odciągnąć od danej czynności, a które są mniej ważne i robisz je w drugiej kolejności. Ze sposobu ustalania priorytetów można wywnioskować, co wzbudza niechęć. Jeśli jakaś czynność jest obiektywnie ważna i warta wykonania w pierwszej kolejności, a Ty ustalasz jej miejsce z dala od spraw pierwszorzędnych, to znak, że masz z tym problem. 

Co chcesz robić za pięć lat? 

Są tu dwie strategie: albo mów o Twojej sytuacji zawodowej za pięć lat, albo o sytuacji w danej firmie. Musisz wyczuć, czy jest szansa pracować dłużej niż parę miesięcy. Dodatkowo dobrze byłoby wypytać, jakie perspektywy awansu daje dana firma. Powiedz, że chcesz wykonywać swój zawód na jeszcze lepszym poziomie, interesuje Cię dalsze dokształcanie i rozwijanie umiejętności. Chcesz wykonywać swoją pracę jak najlepiej i być za to uczciwie wynagradzany. Zakomunikuj, że zależy Ci na zaangażowaniu się w pracę dla uzyskania efektów, ale też masz świadomość, że Twoja praca przekłada się również na sytuację firmy w przyszłości. Chcesz brać czynny udział w rozwoju swojego miejsca pracy i być przydatny. 

Czy pojedziesz wszędzie tam, gdzie firma będzie chciała cię wysłać? 

Z pewnością są takie miejsca, w które nie warto byłoby się przenosić dla pracy, jednak z reguły dobrze odpowiedzieć, że pojedziesz wszędzie. Nie warto pokazywać tu całkowitej uległości i poddańczości. To może być także test na uległość. Jeśli wiesz, że Twoja praca nie będzie wymagała wyjazdów, może być to test. Wtedy powiedz, że nie wszystkie miejsca na ziemi warto odwiedzić, ale gdyby od tego zależała przyszłość firmy, to taką propozycję rozważysz. Warto zapytać, czy chodzi o wyjazdy służbowe, czy przeprowadzenie się w inne miejsce na stałe. Pokażesz wtedy, że nie jest Ci obojętne, co firma z Tobą zrobi i chcesz wiedzieć, czy dana praca będzie dla Ciebie dobra i będziesz w stanie całkowicie się zaangażować. 

Co udało ci się najlepszego zrealizować w życiu? 

Bynajmniej nie chodzi w tym pytaniu o życie prywatne. Jak zaczniesz o nim mówić, to masz nikłe szanse. To pytanie sugerujące, więc wiele osób się na nie złapie. Jeśli dobrze wypadniesz przy takim pytaniu, masz plus. Sugeruje ono, że coś najlepszego udało się już zrealizować. Dla każdego może być to coś innego, jednak tu chodzi o test naszych ambicji. Jeśli powiemy: „Najlepsze było ukończenie studiów lub dostanie pracy w firmie X”, to znaczy, że nie mamy dużych ambicji, a tym samym nasza motywacja do pracy będzie mała. Dobrą odpowiedzią będzie powiedzenie, że wiele swoich osiągnięć uważasz za najlepsze, jednak wiesz, że ciągła praca i doskonalenie się daje jeszcze lepsze rezultaty. Praca jest dla Ciebie miejscem do realizacji swoich potrzeb i zawsze dajesz z siebie wszystko, aby zadania zostały wykonane na najwyższym poziomie. 

Dlaczego cię zwolniono z poprzedniej pracy? 

Jeśli tak nie było, to wyjaśnij sytuację i czekaj na następne pytanie. W innym przypadku musisz powiedzieć coś więcej. Najgorsze są zwolnienia dyscyplinarne. Jeśli tak Cię zwolnili, to przede wszystkim mów spokojnie. Emocjonowanie się tematem może świadczyć, że sprawa było poważna i wszystkich kosztowała trochę nerwów. W każdej pracy zdarzają się lepsze i gorsze dni, dlatego spokojne wyjaśnienie sytuacji zrobi dobre wrażenie. Nie zdradzaj wielu szczegółów, staraj się rozmyć odpowiedzialność na różne osoby. W sytuacji, gdy stwierdzisz, że lepiej wyjaśnić szczerze i uczciwie całą sytuację, zrób to. Wyjdziesz na osobę, która nie ma kompleksów. W niektórych firmach lepiej mówić wprost o powodach zwolnienia. Próby jakiegoś „przeniesienia” pytania na inny temat mogą być źle odebrane. Zwolnienia grupowe nie są żadną ujmą, więc jeśli masz takie doświadczenia, opisz je krótko, z uwzględnieniem tego, ile osób zostało zwolnionych (łącznie). 

Jakie związki ma wykonywana przez ciebie praca z głównymi zadaniami twojego obecnego działu i całej firmy? 

Pytanie ma na celu pokazanie Twojej wiedzy o funkcjonowaniu działu, w którym aktualnie pracujesz. Osoba rekrutująca zwróci uwagę, na ile rozumiesz znaczenie swojej pracy w kontekście pracy innych. Czy wiesz, jaki wpływ mają Twoje działania na pracę całego działu i jak widzisz swoją pracę w kontekście osiąganych przez firmę efektów. Wiele zawodów wymaga współpracy i świadomego bycia częścią organizacji. Dlatego ważne jest, żeby przedstawić się jako osoba dobrze współpracująca w grupie, wiedząca, gdzie jest jej miejsce, za co odpowiada i ewentualnie, w czym może pomóc innym. Unikaj ogólników i mówienia po prostu, że Twoja praca przekłada się na zyski czy realizację ważnych zadań. Musisz wykazać się zrozumieniem swojego miejsca pracy i roli, jaką pełnisz w zespole. 

Co jest dla ciebie najbardziej interesujące w tej pracy? 

Przede wszystkim musisz wiedzieć, na czym Twoja przyszła praca w tej firmie będzie polegać. Zapytaj, jeśli jeszcze nie wiesz lub masz wątpliwości, jaką pracę będzie trzeba wykonywać najczęściej, które zadania przekładają się na rezultaty finansowe firmy. Powiedz, że interesują Cię najbardziej te obszary, które są ważne z punktu widzenia organizacji i jej celów strategicznych. Dobre wyniki firmy oznaczają także stabilność Twojego miejsca pracy i dają szansę na udział w zyskach. Opowiedz o swoim doświadczeniu w innej pracy, co było priorytetami - najlepiej jeśli było nimi rozwiązywanie najważniejszych problemów pracodawcy. Podaj parę przykładów, jakie problemy do rozwiązania miałeś Ty i jak Ci się to udało. 

Czego szukasz w nowej pracy? 

Osoba rekrutująca chce się dowiedzieć, jakie masz preferencje odnośnie miejsca pracy, jakie aspekty zatrudnienia są ważne dla Ciebie. Bardzo łatwo w odpowiedzi zawrzeć informacje o swoich słabych stronach i trudnościach w poprzednim miejscu zatrudnienia. Najprawdopodobniej szukasz lepszych zarobków czy lepszej atmosfery pracy. Jednak wiadomo - każdy tego szuka. Żeby wybić się z grupy konkurentów, powiedz to, co rekrutujący chcą usłyszeć. Nie to, czego oczekujesz od nowej firmy. Powiedz o tym, co da pracodawcy zatrudnienie Cię na tym stanowisku. Daj do zrozumienia, że szukasz nowych możliwości wykorzystania swojego potencjału. Widzisz pewne obszary w tej firmie i jesteś w stanie się nimi zająć oraz prowadzić je na najwyższym poziomie. Szukasz nowych wyzwań i ambitnych projektów, w których możesz wykorzystać swoją wiedzę. Powiedz, że interesuje Cię ciekawa praca, w której będziesz używał wszystkich swoich umiejętności. 

Jakie decyzje były podejmowane przez ciebie w poprzedniej pracy? 

Osoba prowadząca rozmowę chce się dowiedzieć, na ile samodzielnym pracownikiem jesteś, czy podejmowanie decyzji to norma, czy wyjątek w Twojej pracy. To pytanie to kolejna szansa na pokazanie siebie z jak najlepszej strony. Jeśli poprzednia praca wymagała podejmowania dużej ilości decyzji, po prostu wymień to, co jest najbardziej zgodne z obowiązkami i decyzjami, jakie będziesz podejmować w nowej pracy. Jeśli jednak nie wymagano tego od Ciebie, przewartościuj pytanie. Wytłumacz, jakie podejmujesz decyzje. To mogą być chociażby decyzje o zmianie organizacji własnej pracy czy sugestie odnośnie poprawy przepływu informacji. Nawet portier w firmie ma prawo do proponowania rozwiązań zwiększających efektywność pracy. 

Proszę porównać tę ofertę pracy z innymi, o które się starasz. 

Rekrutujący chce się dowiedzieć, jakie inne oferty Cię interesują. Jak aktualna wypada na tle innych. Kandydowanie na wysokie stanowiska może świadczyć o dużej ambicji i pewności siebie, jednak może być także oznaką wygórowanych wymagań. Wszystko zależy od poziomu Twojego doświadczenia i innych wykonywanych prac. W pracy wymagającej różnorodnie uzdolnionej osoby, powinno się wskazać na odmienność wybieranych stanowisk. Warto podać, że praca, o którą się starasz, wymaga dużej samodzielności i umiejętności współdziałania w zespole. Z kolei osoba specjalizująca się w danym obszarze powinna wspominać tylko o pracy w tej specjalności. Prezentowanie się w inny sposób może zmniejszyć Twoją wiarygodność jako specjalisty lub „złotej rączki” od wszystkiego. Inną możliwością jest niewspominanie o ofertach, tylko o tym, że ciężko je porównywać; że są to stanowiska istniejące w innych branżach. Jednak weź pod uwagę, że osoba rekrutująca może stwierdzić, że skoro jesteś na kolejnej rozmowie, pewnie tamte nie poszły najlepiej. Zastanów się nad tym przy omawianiu innych ofert pracy, jakie bierzesz pod uwagę. Możesz zawsze powiedzieć, że czekasz na odpowiedź z tamtych firm, a oferta ich organizacji zrobiła na Tobie wrażenie i dlatego rozmawiacie. 

Które z poprzednich miejsc pracy najmniej ci się podobało? 

Mów tylko o tych miejscach, które masz w CV, inaczej wiarygodność tego dokumentu i Twoja spadnie. Jeśli faktycznie któraś praca była ewidentnie nieprzyjemna i nie wynikało to z Twoich niedociągnięć, powiedz o tym. Mogą być to sytuacje, gdy na przykład pracujesz na zewnątrz i warunki atmosferyczne mocno utrudniają wykonywanie obowiązków lub biurowiec nie miał klimatyzacji, był przy ruchliwej ulicy i panował upał itp. Warto jednak mówić, że ogólnie każda praca czegoś uczy i jest pożyteczna. Nawet nieprzyjemne doświadczenia stanowią naukę na przyszłość i pozwalają lepiej dobierać miejsca pracy. Nie warto zwracać uwagi na negatywne strony zawodu. Każda praca wiąże się z bardziej i mniej interesującymi zajęciami. Tak po prostu jest i dobry pracownik powinien takie kwestie przemilczeć. Monotonia pewnych czynności, biurokracja, potrzeba kontaktowania się z tymi samymi ludźmi każdego dnia czy przyjmowania osób z zewnątrz firmy to częste bolączki wielu pracowników. Jednak narzekanie na tego typu problemy w poprzednim miejscu zatrudnienia da osobie rekrutującej informację, że absorbują Cię sprawy drugorzędne i nie masz wystarczającej motywacji do pracy oraz emanujesz zniechęceniem. 

Proszę wskazać różnice między pracą, o którą się starasz, a aktualną. 

Najważniejsze - musisz mieć wiedzę, na czym dokładnie polega nowa praca, żeby ją porównać z obecną. Twoja odpowiedź pokaże, jak bardzo obydwie prace są podobne i czy szybko uda Ci się wdrożyć w nowym miejscu. Jeśli oba zawody minimalnie różnią się od siebie i stare umiejętności przydadzą się w nowej pracy, porównaj dokładnie wymaganie do wymagania. Jednak w sytuacji, gdy są pewne obszary, których brak w poprzedniej pracy, postaraj się nie wymieniać szczegółowo wszystkiego punkt po punkcie. Opisz wszystko słowami i postaraj się odszukać jak najwięcej podobnych płaszczyzn. Przedstawienie poprzedniej pracy jako zgoła innej może skutkować długim procesem wdrażania się nowej osoby w miejscu pracy. A co za tym idzie, dalsze nawarstwienie się problemów, które nasza osoba miała pomóc rozwiązać. Pamiętaj, Twoja odpowiedź da znak rekrutującym, czy masz i jak wielkie braki w doświadczeniu. 

Dlaczego mamy zatrudnić akurat ciebie? 

Przypomnij sobie wszystko, co rekrutujący powiedział o stanowisku, na które kandydujesz. Krótko i zwięźle porównaj to, co wiesz o tej pracy, z własnymi atutami pasującymi do profilu idealnego kandydata. Nie rozgaduj się, powtórzenie cech idealnego kandydata pokaże, że wiesz, o jaką pracę się starasz, a zestawienie ich z własnymi kompetencjami zrobi dobre wrażenie. Nie zachwalaj swojej osoby bez podania konkretnego przykładu czy liczby potwierdzającej to, co mówisz. Wszystko niepoparte argumentem czy przykładem będzie odebrane jako przechwałki. Natomiast jasne porównanie siebie z cechami kandydata, jakiego szukają, świadczy o profesjonalizmie i o zrozumieniu specyfiki rozmowy kwalifikacyjnej. 

Co ci się podobało, a co nie w poprzednim miejscu pracy? 

Przede wszystkim nie wolno wylewać smutków z poprzedniej pracy. Na pewno nie mówimy o złych stronach poprzedniego miejsca zatrudnienia, nawet gdy pracowało się nam fatalnie. Jeśli tak zrobisz, to jest duże prawdopodobieństwo, że podobne historie będziesz opowiadać także o nowym miejscu pracy. Ogólnie: trzeba odpowiedzieć, że masz pozytywne wspomnienia dotyczące tej firmy, dobrze o tej firmie myślisz i dużo udało Ci się nauczyć, pracując tam. Można wymienić jeden negatywny aspekt, najlepiej wynikający ze specyfiki branży lub wielkości przedsiębiorstwa. Jeśli nowa praca daje Ci szansę wykonywania obowiązków w biurze i poza nim, powiedz, że poprzednie stanowisko ograniczało Cię pod tym względem i że lubisz pracować z ludźmi w terenie. Jeśli na przykład wymagano od Ciebie zajmowania się wieloma sprawami naraz, a w nowej pracy proponują Ci konkretny, jeden obszar odpowiedzialności, to możesz powiedzieć, że męczące w poprzedniej firmie było ciągłe bombardowanie Cię nowymi poleceniami z coraz to innych obszarów. Masz nadzieję, że nowa praca pozwoli Ci się bardziej skoncentrować. Nie mów dużo, raczej hasłowo, zwłaszcza to, co przedstawi nową firmę w dobrym świetle, ale nie pogrąży i obnaży słabości starej. Żaden pracodawca nie chce zatrudnić kogoś, kto później będzie rozpowiadał wszystkim, co się w tej firmie dzieje. 

Jak długo szukasz pracy? 

Jeśli szukasz pracy od tygodnia i idziesz na rozmowę o pracę, po prostu powiedz wprost. Jednak jeżeli poszukujesz pracy od dłuższego czasu, postaraj się nie mówić, że na przykład od półtora roku. Lepiej odwlekać podanie takich informacji. Prowadzący rozmowę może nie zadać tego pytania jeszcze raz. Osoba szukająca pracy nie znajduje jej, ponieważ nie ma odpowiedniej wiedzy, umiejętności, doświadczenia na dane stanowisko. Jednak może to także znaczyć, że nie szukasz pracy w pierwszej lepszej firmie czy instytucji. Pokaż, że masz pomysł na siebie, na swoją karierę i co najważniejsze, przedstaw, jakie są korzyści zatrudnienia takiego pracownika jak Ty. Możesz dopowiedzieć, że szukasz firmy wyznającej podobne do Twoich wartości, wymień je najogólniej jak się da. Odpowiedź na to pytanie pokaże, jak bardzo kandydat jest zdesperowany, żeby dostać pracę. Jeśli bardzo potrzebujesz tej pracy, nie okazuj tego. Jeżeli twardo negocjujesz, mówisz o sobie pewnym głosem i nie zmieniasz postawy przy trudnych pytaniach, to masz szansę wypaść bardzo dobrze. Jednak gdy przy bardziej wymagającym pytaniu skulisz się w sobie, nerwowo skrzyżujesz nogi lub ręce, to osoba rekrutująca uzna to jako oznakę poruszenia trudnego tematu. Gdy po serii takich pytań ciężko Ci będzie mówić wciąż tak samo głośno i pewnie oraz kontrolować postawę ciała, jest duża „szansa” na niepowodzenie.

Marcin Wiśniowski
Autor książki "Rozmowa kwalifikacyjna




Jak się przygotować do rozmowy kwalifikacyjnej? Myśl jak pracodawca


Profil psychologiczny kandydata tworzy się na podstawie analizy stanowiska pracy. Żeby wiedzieć, kto będzie najlepiej wykonywał dane czynności, trzeba wiedzieć, jakich czynności dana praca wymaga. Dodatkowo, w jakim kontekście te czynności będą wykonywane. 

W firmach dobrze zarządzających kadrami zwraca się uwagę na dostosowanie pracownika do stanowiska - zwłaszcza chodzi o dopasowanie psychiczne.

Gdy każemy osobie nieśmiałej codziennie występować publicznie przed dużą grupą nieznanych ludzi, jest bardzo prawdopodobne, że związany z tym stres negatywnie odbije się na jej zdrowiu. A tym samym pracownika trzeba będzie zastąpić. Dlatego ważne jest, żeby pasować do danej pracy pod względem psychofizycznym i czerpać radość ze swojego zawodu. Można to osiągnąć, odpowiednio dobierając pracownika i pracę.

Najczęściej analizę stanowiska pracy tworzy się na podstawie: 

- Umiejscowienia w strukturze organizacji - jaki dział w firmie, komu jesteśmy podlegli, kto jest podległy nam. 
- Wykonywanych obowiązków - czynności, jakie wykonujemy i jak często, co wiąże się z wagą konkretnych umiejętności, jakie musimy posiadać. 
- Metod pracy i wykorzystywanych narzędzi - są to specjalistyczne umiejętności, jakie musimy mieć, na przykład znajomość pisania na komputerze czy obsługi programów, znajomość języków obcych, języków programowania. 
- Warunków pracy — czas pracy, potrzeba wyjazdów.

Ćwiczenie: Jak przygotować opis stanowiska pracy i wymaganych kompetencji 
Przeanalizuj ofertę pracy pod względem powyższych punktów. Wypisz, czy to praca zależna, czy wymagająca bycia liderem. Opracuj dobrze wszystkie obowiązki, jakie sądzisz, że osoba na takim stanowisku wykonuje. Ustal wszystkie metody pracy i narzędzia, jakie są wymagane. Zastanów się także nad warunkami pracy. Do każdego obowiązku dodaj, ile uda Ci się wymyślić, wymagane umiejętności, kompetencje, wiedzę, doświadczenie, jakie może się przydać. Ustal, które programy komputerowe musisz umieć obsługiwać, jakie języki obce będą wymagane. Jeśli masz braki w którymś z tych programów, poćwicz przed rozmową. Podobnie z językiem. Gdy masz możliwość zapytać kogoś znajomego z tej firmy o powyższe zagadnienia, zrób to. Jak nie, może któryś znajomy wykonuje podobną pracę w innej firmie - zapytaj, jak to wygląda w jego przypadku. Takie ćwiczenie pomoże Ci lepiej zrozumieć pracę, o którą się starasz, i trafniej opisywać siebie i swoje predyspozycje. 

Mając już opis stanowiska pracy, czas zastanowić się, jakich umiejętności i wiedzy będzie ta praca od Ciebie wymagać. Tu zaczyna się tworzenie profilu psychologicznego. Taki profil pozwala dobrze dobrać osobę do stanowiska. Chodzi o odpowiedni poziom energii do działania, umiejętność współpracy z ludźmi, odporność na stres i wiele innych.

Inną osobowość powinien mieć informatyk zarządzający bazami danych, a inną przedstawiciel handlowy będący cały czas w trasie i przedstawiający oferty klientom. 

Kolejnym krokiem jest rozwinięcie wymagań z oferty rekrutacyjnej i uzupełnienie ich o dodatkowe punkty z profilu psychologicznego. Profil kandydata zawiera potrzebne składniki osobowości, zdobytą wiedzę i doświadczenie potrzebne do wykonywania danych czynności, zwane w psychologii kompetencjami. 

Jak nietrudno się domyślić, kompetencje do wykonywania jakiejś pracy to nic innego jak wiedza i umiejętności, które potrzebne są do realizowania powierzonych nam zadań w miejscu pracy. 

Przykład 
Zawód adwokata dobrze zobrazuje, czym się to różni. Podstawowa sprawa: jeśli prawnik nie skończył prawa, nie mógł zdobyć dalszych uprawnień i zostać adwokatem. Jednak żeby być dobrym adwokatem, nie wystarczy znać prawo, trzeba też w sposób zrozumiały formułować swoje myśli, odpowiednio argumentować. Ważne jest też rozumienie, na czym polega problem klienta w kontekście ustaw obowiązujących w danym kraju. Jak widać na przykładzie, adwokat musi posiadać konkretne dokumenty świadczące o ukończonych studiach czy posiadanych uprawnieniach, ale co ważniejsze, jeśli chodzi o jego skuteczność, musi umieć rozmawiać z klientem i ocenić jego problem. Istotne jest również, aby jasno się wypowiadał i umiejętnie poruszał się w gąszczu przepisów prawnych. 

Każdy ubiegający się o jakieś stanowisko mniej więcej wie, jakie powinien posiadać dokumenty potwierdzające jego specjalistyczną wiedzę i jakich umiejętności zawodowych się wymaga (znajomość prawa, anatomii człowieka, pisania na komputerze, znajomość obsługi programów komputerowych). Sytuacja gorzej wygląda ze znajomością wymaganych umiejętności dodatkowych, kompetencji psychologicznych potrzebnych do sprawnej realizacji obowiązków. 

Nie jestem w stanie opisać ich w kontekście każdego możliwego zawodu, jednak postaram się scharakteryzować je ogólnie, żeby każdy mógł samodzielnie ocenić, które są ważne w jego zawodzie. 

Ogólnie można podzielić umiejętności psychologiczne na trzy kategorie:
- potrzebne na każdym stanowisku, 
- wymagane do pracy z ludźmi, 
- ułatwiające pracę z zaawansowanymi technologiami lub abstrakcyjnymi zagadnieniami. 

Niektóre stanowiska wymagają osoby posiadającej silnie rozwinięty jeden z obszarów, inne preferują połączenie wielu kompetencji. Wszystko uzależnione jest od specyfiki pracy, czy polega na wykonywaniu jednej głównej czynności, czy pracownik musi co jakiś czas zmieniać charakter pracy i przechodzi z pracy przy komputerze do na przykład negocjacji handlowych z grupą kontrahentów. 

Kompetencje potrzebne na każdym stanowisku to:
- panowanie nad sobą, motywowanie się do pracy, odpowiednie nastawienie do pracy mimo złego dnia, 
- panowanie nad pracą, organizowanie jej, ustalanie priorytetów, 
- odporność na stres, który często działa dezorganizująco, 
- motywacja osiągnięć i nastawienie na realizację zadania, 
- komunikatywność, sumienność, gotowość do uczenia się. 

Kompetencje wymagane do pracy z ludźmi:
- zrozumiałe formułowanie własnych myśli, 
- umiejętność przekonywania, 
- umiejętność słuchania, 
- umiejętność przyjmowania krytyki, 
- zdolność do krytykowania innych bez wzbudzania konfliktów, 
- zdolność do budowania relacji z innymi, 
- umiejętność wzbudzania motywacji u współpracowników, inspirowanie do działania (bardzo ważne na stanowiskach wymagających bycia liderem), 
- zdolność do koordynowania pracy zespołu. 

Kompetencje z zaawansowanymi technologiami lub abstrakcyjnymi zagadnieniami (na przykład operator specjalistycznych urządzeń produkcyjnych, kontroler lotów, programista PHP):
- sprawne przetwarzanie informacji, 
- umiejętność szybkiego łączenia aktualnych zdarzeń (nagłych problemów) z wiedzą teoretyczną i praktyczną, 
- szybkie wyciąganie wniosków, analiza i synteza informacji. 

Idealny pracownik posiada wszystkie wymagane kompetencje, ma je rozwinięte i jest ich świadom. Potrafi w dowolnej chwili korzystać z nich i osiągać konkretne rezultaty. Zaskocz osobę rekrutującą i mów o tym, o czym myśli. Zaprezentuj takie przykłady z życia, które jednoznacznie świadczą o ich posiadaniu. Dodaj parę zdań od siebie, rozwijając wymagania z oferty i zaprezentuj, że wiesz dokładnie, na jakie stanowisko aplikujesz i bezproblemowo wymieniasz wymagane kompetencje. 

Marcin Wiśniowski 
Autor książki "Rozmowa kwalifikacyjna"
 


piątek, 1 lutego 2019

Jak rozliczać PIT w 2019 roku


Od 15 lutego 2019 roku urzędnicy sami przygotują nasze zeznania podatkowe.



Blisko połowa Polaków rozliczy się w tym roku z fiskusem za pomocą maksymalnie dwóch kliknięć. Osoby składające PIT-37 i PIT-38 będą mogły skorzystać z gotowego formularza. Urzędnik skarbowy wypełni go za podatnika. W każdej chwili będzie można sprawdzić swój e-PIT, zmienić dane, uzupełnić o ulgi czy darowizny. Od 2020 roku z ułatwienia skorzystają też przedsiębiorcy – do zeznań wypełnianych przez urząd dołączą PIT-28, PIT-36 i PIT-36L.

Usługa „Twój e-PIT” to kolejne ułatwienie w rozliczaniu się z fiskusem. Już rozliczając się za 2017 rok formularzem PIT-37 można było skorzystać z pomocy urzędnika, wystarczyło tylko wysłać wniosek PIT-WZ. Od tego roku, od 15 lutego administracja skarbowa przygotuje je sama, bazując na zgromadzonych danych z ZUS o opłaconych składkach na ubezpieczenia społeczne czy ubezpieczenie zdrowotne, które można odliczyć od podatku.

Administracja będzie korzystała również z bazy PESEL i jeżeli mamy dzieci i korzystamy z ulg podatkowych na dzieci, to z tejże bazy PESEL administracja skarbowa pobierze informacje dotyczące przysługujących nam ulg. Oczywiście będzie także korzystała ze swojej bazy danych, czyli ze składanych PIT-11 przez płatników, którzy nas zatrudniają. Tam będzie określona kwota przychodów, kwota kosztów uzyskania przychodu i kwota wpłaconych zaliczek na podatek dochodowy. 

Taki wypełniony PIT będzie można sprawdzić na portalu podatnika. Jeśli tego nie zrobimy – zeznanie zostanie automatycznie złożone 30 kwietnia.

Jeżeli chodzi o ulgi podatkowe, z których podatnicy chcieliby skorzystać, powinni po 15 lutego wejść na portal podatnika i przejrzeć swoje zobowiązanie podatkowe. Jeżeli to zobowiązanie, które przygotowała administracja skarbowa, nie zawiera ulg, do których mamy prawo za 2018 rok, będziemy mogli to zeznanie odpowiednio zmodyfikować i zatwierdzić, co będzie równoznaczne z jego złożeniem. 
Źródło: Newseria



czwartek, 31 stycznia 2019

Nieuczciwy i uporczywy telemarketing - firmom grożą kary


Niechciany i natrętny telemarketing prowadzony bez zgody abonenta jest niezgodny z prawem. Działające tak firmy muszą się liczyć z różnymi konsekwencjami, w tym karami finansowymi. 



Z racji tego, że telemarketing to zagadnienie objęte wieloma przepisami i kompetencjami różnych urzędów odpowiedzialnych za ich stosowanie, walka z tym zjawiskiem jest utrudniona. Urząd Ochrony Danych Osobowych zapowiada, że weźmie takie praktyki pod lupę, zacieśniając w tym zakresie współpracę z UKE i UOKiK.

Natrętne, niechciane telefony z ofertami reklamowymi są częstą zmorą. Działające w ten sposób firmy naruszają nie tylko przepisy Prawa telekomunikacyjnego, lecz także ogólnego rozporządzenia o ochronie danych, czyli RODO. Często bowiem nie mają podstaw prawnych do kontaktowania się z nami, nie uwzględniają naszego sprzeciwu i kontaktują się z nami, mimo braku naszej zgody na to.

dr Edyta Bielak-Jomaa, prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych mówi, że te niezgodne z prawem praktyki dotyczą styku wielu różnych przepisów – nie tylko o ochronie danych osobowych, lecz także np. Prawa telekomunikacyjnego. Dlatego problem jest złożony i wymaga zaangażowania nie tylko Urzędu Ochrony Danych Osobowych, lecz także podjęcia działań przez Urząd Komunikacji Elektronicznej czy UOKiK. "Zamierzamy takie działania prowadzić wspólnie, żeby wyeliminować niezgodne z prawem praktyki w zakresie telemarketingu" – zapowiada dr Edyta Bielak-Jomaa.

UODO ma podstawy do podjęcia działań m.in. wówczas, jeżeli do urzędu wpłynie skarga na niezgodne z prawem wykorzystanie danych osobowych do prowadzenia telemarketingu. Jednak, żeby móc zareagować, Urząd musi wiedzieć, kto jest administratorem danych. Dlatego – odbierając telefon od natrętnego telemarketera – należy żądać informacji o tym, kto jest administratorem naszych danych osobowych. Taka informacja powinna nam zostać udzielona, ponieważ gwarantuje nam to ogólne rozporządzenie o ochronie danych (RODO), które zaczęło być stosowane od 25 maja ub. roku. 

"Zatem jeżeli dzwoni do nas uciążliwy telemarketer, żądajmy spełnienia obowiązku informacyjnego, bo jeżeli UODO otrzyma skargę na działalność takich uciążliwych telemarketerów działających w imieniu konkretnych administratorów, będzie mógł podjąć działania, czyli wszcząć postępowanie administracyjne" – podkreśla dr Edyta Bielak-Jomaa.

Prezes UODO wskazuje, że wachlarz konsekwencji, jakie mogą zostać wyciągnięte wobec administratorów naruszających przepisy, jest bardzo szeroki. Urząd może nakazać zaprzestania dalszego niezgodnego z prawem przetwarzania danych osobowych albo – co może być najpoważniejszą konsekwencją – nałożyć karę finansową. Maksymalna wysokość tych kar jest określona przepisami RODO i może sięgnąć aż 20 mln euro bądź 4 proc. rocznych, globalnych obrotów firmy. 

UODO prowadzi kontrole prawidłowego przetwarzania danych osobowych w podmiotach z branży telemarketingu. W przypadku stwierdzenia poważnych naruszeń, mogą się one zakończyć nałożeniem kary. Decyzja o jej nałożeniu i wysokości jest oceniana w świetle przepisów RODO. 
Źródło: Newseria



środa, 30 stycznia 2019

Agnieszka Dygant: "U mnie każdy rok zaczyna się tak samo"


Aktorka Agnieszka Dygant z dużą ostrożnością mówi o swoich planach na 2019 rok. Nie lubi bowiem rzucać słów na wiatr ani też zbytnio nastawiać się na to, co po prostu może nie wypalić. Jako że nie jest nigdzie zatrudniona na stałe, nowy rok zawsze zaczyna z czystą kartą i nadziejami na owocne projekty. 




Agnieszka Dygant jest jedną z najbardziej cenionych polskich aktorek. Serca telewidzów podbiła m.in. rolą w popularnym serialu komediowym „Niania”. To był przełomowy punkt w jej karierze. Z kolei rola w serialu „Prawo Agaty” dała jej szansę na pokazanie się widzom z zupełnie innej strony. Po raz kolejny udowodniła, że niezależnie od charakteru produkcji, ma duży talent i potencjał. Gwiazda doskonale odnalazła się także na dużym ekranie, chociażby w produkcjach Patryka Vegi „Botoks” czy „Kobiety mafii”.

Plany pani Agnieszki wykluwają się powoli. Trudno jej o nich mówić dlatego że można je mieć, ale druga rzecz to to, co potem z nich wychodzi. Tak więc stałych i pewnych planów na razie nie ma.

Aktorka podkreśla, że jest otwarta na różne propozycje zawodowe, a jeśli scenariusz ją intryguje, to z przyjemnością nawiązuje współpracę i dołącza do produkcji. I nawet niedawno okazało się, że jest jakaś propozycja, która może się okazać bardzo ciekawa i pani Agnieszka się nad nią zastanawia, ale - jak sama mówi - jest wolnym strzelcem i u niej nie ma nic na pewno.

Aktorstwo to trudna profesja: nic nie jest pewne i nic nie jest dane raz na wiele lat, ciągle od nowa trzeba się starać o kolejne projekty i udowadniać swoje umiejętności.

Pani Agnieszka wyznaje, że ma tak od 20 lat, więc każdy styczeń jest taki sam. Nie jest nigdzie na etacie, w żadnym teatrze, ani też nie ma żadnej stałej umowy, więc u niej każdy rok zaczyna się tak samo. Po prostu nie ma nic i to jest bardzo fajny stan, bo wtedy może się wszystko zdarzyć, może na przykład pojechać na wakacje.
Newseria



wtorek, 29 stycznia 2019

Kariera: Chcesz awansować? Te kompetencje liczą się na rynku pracy



Początek roku jest doskonałym czasem na to, by zaplanować rozwój swojej ścieżki kariery w firmie. Co sprawi, że zyskamy w oczach naszych przełożonych i otrzymamy upragniony awans? 

Poza konkretnymi wytycznymi związanymi ze stanowiskiem, o jakie się ubiegamy, są uniwersalne umiejętności pożądane przez pracodawców, m.in. dobra organizacja pracy czy znajomość języków obcych. To właśnie w ich doskonalenie warto zainwestować chcąc podnieść swoją pozycję na rynku pracy.

Coraz częściej zakres umiejętności przydatnych w pracy znacznie wykracza poza wymagane na danym stanowisku kompetencje. Z uwagi na fakt, iż na rynku pracy wciąż brakuje programistów, a deficyt specjalistów IT w ciągu najbliższych lat będzie się pogłębiać, sprawia, że organizowanymi przez szkoły programowania bootcampami interesują się nawet osoby wykonujące zawody opierające się na kompetencjach humanistycznych. Ze względu na postęp funkcjonowania serwisów internetowych, np. redaktorzy – poza tworzeniem treści, zajmują się także nagrywaniem i tworzeniem prostych nagrań video. Posiadanie szerokich umiejętności daje nam dużą przewagę nad innymi kandydatami.

Nauka języków obcych poszerza horyzonty i otwiera nowe możliwości

Znajomość języka angielskiego jest dzisiaj standardowym wymogiem dla kandydatów ubiegających o pracę. Polacy na tle innych krajów wypadają pod tym względem bardzo dobrze. Według raportu EF EPI w 2017 roku zajęliśmy 11. miejsce pośród 80 krajów biorących udział w badaniu znajomości języka angielskiego, wyprzedzając między innymi Czechów, Francuzów, Belgów i Szwajcarów[1]. Niemniej jednak coraz więcej pracodawców, wychodząc ze swoimi ofertami na rynki zagraniczne, potrzebuje specjalistów, którzy znają więcej niż jeden język obcy. Po angielskim, zdecydowanie mniejszą popularnością wśród Polaków cieszą się niemiecki i rosyjski, a takie języki jak hiszpański, włoski czy francuski zna zaledwie garstka naszych rodaków. Tymczasem osoby posługujące się więcej niż jednym językiem obcym są bardzo pożądanymi kandydatami na rynku pracy, a co za tym idzie zarabiają więcej.

Natalia Bogdan, założycielka agencji rekrutacyjnej Jobhouse mówi: "Języki obce są szczególnie przydatne dla pracowników zatrudnionych w dużych międzynarodowych firmach, jednak dzisiaj ich znajomości oczekuje się również w średnich i małych przedsiębiorstwach, które coraz częściej poszukują za granicą nie tylko klientów, ale również partnerów i dostawców". Dodaje: "Obecne trendy na rynku pracy pokazują, że doskonałym kierunkiem rozwoju dla pracowników jest nauka języków niszowych, np. skandynawskich czy języka chińskiego. Kandydatów, który znają mało popularne języki jest niewielu, stąd ich stawki rynkowe są bardzo atrakcyjne".

Znajomością języków obcych można zapunktować u pracodawcy nie tylko podczas pracy, umiejętność ta okaże się również przydatna podczas wyjazdów służbowych czy w ramach reprezentowania firmy poza granicami kraju. Nigdy nie wiadomo, kiedy dodatkowa wiedza otworzy nam szansę na awans lub otrzymanie pracy marzeń.

Kompetencje miękkie to klucz do sukcesu w XXI wieku

Awans staje się o wiele bardziej prawdopodobny wtedy, gdy rozwijamy zarówno kompetencje twarde, jak i te miękkie. Aktualnie, zajmując większość stanowisk związanych z pracą z ludźmi, niezwykle istotne są właśnie kompetencje miękkie, ponieważ to one pozwalają nawiązywać i utrzymywać relacje z klientami. Specjaliści, którzy do tej pory skoncentrowani byli tylko na swojej pracy np. informatycy, coraz częściej poszerzają swoją wiedzę z zakresu komunikacji z klientem, by ten mógł zrozumieć, jakich działań od niego potrzebują do wykonania zlecenia oraz na poszczególnych etapach przebiegu jego realizacji. Pomaga to osiągnąć satysfakcjonującą współpracę opartą na partnerstwie i wzajemnym szacunku.

Wspomniana już Natalia Bogdan, właścicielka agencji rekrutacyjnej Jobhouse mówi: "Umiejętności takie jak komunikatywność, dobra organizacja czy zdolności przywódcze okazują się jeszcze cenniejsze niż znajomość programów graficznych czy popularnych języków programowania". Dodaje: "Ponadto dla managerów bardzo ważne są umiejętności pracy w grupie, otwartość na dialog i samodzielność. Aby awansować, należy ponadto wykazać się zaangażowaniem i pokazać pracodawcy, że potrafimy uczyć się na własnych błędach, które są przecież nieuniknione na każdej ścieżce rozwoju".

Pragnieniu awansu mogą przyświecać różne motywacje – czasem jest nią podwyżka, innym razem konkurencyjność na rynku pracy albo po prostu wyższy status wewnątrz zespołu. Niezależnie od nich, poświęcenie czasu na rozwój i zdobywanie nowych kompetencji okazuje się doskonałą inwestycją nie tylko na najbliższą przyszłość, ale również na tę bardziej odległą.

[1] https://businessinsider.com.pl/rozwoj-osobisty/kariera/czy-polacy-znaja-angielski-ranking-znajomosci-jezykow-obcych-ef-epi/8tfl7hj
Źródło: Newseria


Patriotyczne koszulki i gadżety

Patriotyczne koszulki i gadżety
Patriotyczne koszulki i gadżety