Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jarosław Kuźniar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jarosław Kuźniar. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 października 2019

Jarosław Kuźniar: Dla mnie sukces to poczucie bezpieczeństwa


Jarosław Kuźniar: Dla mnie sukces to poczucie bezpieczeństwa i na razie je mam. Żyję sobie spokojnie i pilnuję realizacji swoich pomysłów.



Zdaniem dziennikarza określenie „sukces” jest wielowymiarowe i warto rozpatrywać je głębiej niż tylko przez pryzmat stanu konta czy obecności na pierwszych stronach gazet. Dla niego sukces to filozofia życia i możliwość robienia tego, co jest jego pasją. To kompozycja wielkiego wysiłku i dobrze wykorzystanych szans. To także każdy mały krok, który robi w kierunku realizacji swoich marzeń. Jednym z ostatnich jest produkowanie w całości swoich programów podróżniczych.

Jarosław Kuźniar tłumaczy, że określenie „sukces” w stosunku do jakiejś sytuacji czy osoby szybko może się przeterminować. Coś, co bowiem dziś postrzegane jest w najlepszych kategoriach, jutro za sprawą różnych zbiegów okoliczności już może stracić swoją wartość.

– Mam z tym duży problem, dlatego że wszyscy przychodzą i mówią: „A, pan jest z telewizji, więc pan jest człowiekiem sukcesu”. Nie wiem i nie mam takiego przekonania, dlatego że to jest bardzo dynamicznie zmieniający się świat. Nasza rozmowa też może być odebrana jako sukces, bo nie zapomniał języka w gębie, opowiedział ciekawie o różnych rzeczach. Tak, dzisiaj tak, ale jutro czy dalej będę człowiekiem sukcesu? A może popełnię po drodze jakiś błąd? – mówi Jarosław Kuźniar.

Dziennikarz sukcesem nazywa każdy małe działanie, które przybliża go do realizacji swoich życiowych planów i każde potknięcie, które pozornie tylko go od nich oddala.

– Żyję sobie spokojnie i pilnuję realizacji tych pomysłów, które mam w głowie, nie licząc z góry, że one będą zamienione na sukces. Jeśli miałbym dzisiaj złapać to słowo w definicję, sukces to jest poczucie bezpieczeństwa i na razie je mam – mówi Jarosław Kuźniar.

Dziennikarz tłumaczy, że ma w głowie wiele planów i projektów do zrealizowania. Nie wyklucza też, że niedługo stanie po drugiej stronie kamery.

– Chciałbym te rzeczy, które robię – podróżniczo-redakcyjne produkować i to jest mój cel na najbliższe miesiące. Być w roli kogoś, kto dostarcza nie tylko swoją twarz, swoją wiedzę, lecz także dostarcza gotowy produkt, który jest przeze mnie napisany, przeze mnie wyreżyserowany, przeze mnie wyprodukowany. I trafiam do jak najszerszej publiczności – mówi Jarosław Kuźniar.

Jarosław Kuźniar został też ambasadorem kampanii „Success is a blend” marki Chivas, która dedykowana jest ludziom odważnie sięgającym po swoje marzenia i pokazuje, że każdy z osobna jest wyjątkowy, a razem tworzą niepowtarzalny blend. Wraz z Magdaleną Cielecką i Maciejem Musiałem dziennikarz przekonuje, że sukces niejedno ma imię i dla każdego znaczy coś innego.

– Do kampanii „Success is a blend” chcielibyśmy zaprosić ludzi, którzy może nie są znani z pierwszych stron gazet, ale też zrobili coś fajnego, bo ich sukces to jest np. szczęście kogoś innego, ich sukces to jest pomoc komuś innemu, więc takie osoby, takich ludzi też chcielibyśmy pokazać w naszej kampanii – mówi Jarosław Kuźniar.
Newseria


czwartek, 24 października 2019

Jarosław Kuźniar - dziennikarz i odkrywca


Jarosław Kuźniar: "Jestem odkrywcą, który jeździ, patrzy, słucha i opowiada. Chciałbym się trochę przenieść ze świata politycznego na podróżniczo-społeczny".



Jak tłumaczy Jarosław Kuźniar, stara się umiejętnie łączyć ze sobą dwie swoje największe życiowe pasje – podróżowanie i dziennikarstwo. Podczas wyjazdów za granicę odwiedza nieodkryte dotąd zakątki i wytycza własne, nieoczywiste szlaki, wsłuchując się w rekomendacje ludzi, którzy żyją w danym miejscu. Efektem tych wypraw są filmy dokumentalne, w których pokazuje, jak wiele można zyskać, zwiedzając świat bez przewodników turystycznych. Relacje te mają niezwykle dużą wartość, bo są wynikiem dociekliwości i dobrego warsztatu dziennikarskiego.

Jarosław Kuźniar podkreśla, że dla niego wyzwaniem są takie podróże, które nie mają z góry założonego planu. Dlatego też w ramach „Onet on tour”, w relacjach z wyjazdów do różnych krajów odkrywa ze swoimi gośćmi mniej znane miejsca, często poza głównymi szlakami turystycznymi. W tych nietypowych wędrówkach ekipę wspierają lokalni przewodnicy i mieszkańcy, którzy najlepiej wiedzą, gdzie jest najpiękniej i gdzie najbardziej czuć atmosferę miasta czy regionu. Dziennikarz nie ukrywa, że to zajęcie sprawia mu ogromną przyjemność.

– Patrząc po swoim kalendarzu, to jednak ostatnio chyba najbardziej jestem odkrywcą, który jeździ, patrzy, słucha, opowiada. To rzeczywiście jest coś takiego, co zaczęło dominować w tym, co robię i będę się na tym skupiał – mówi Jarosław Kuźniar. – Myślę, że tego odkrywania będzie w najbliższych miesiącach zdecydowanie więcej. Chciałbym się trochę przenieść ze świata politycznego na podróżniczo-społeczny. W tej kwestii jest dużo do opowiedzenia.

Jarosław Kuźniar podkreśla, że kiedy podczas swoich zagranicznych wypraw realizuje dokumenty, wykorzystuje swoją dociekliwość i warsztat dziennikarski. Ciągle szuka więcej – zarówno wiedzy, jak i wyzwań.

– Byłem przed chwilą na Węgrzech, wcześniej w Estonii i jak jadę na dokument, to jadę jako dziennikarz. Jadę zadawać pytania i nie jest ważne, czy rozmawiamy w destylarni whisky, czy w Tokaju, czy w Estonii o tym, jak zorganizowane jest to państwo. Muszę wyjść z roli kogoś, kto jest ciekawy świata i pyta. A jak jesteś ciekawy świata i pytasz, to jesteś dziennikarzem. Chociaż obecnie występuję w wielu rolach na raz, bo muszę to wymyślić, zrealizować, wyprodukować i muszę jeszcze w jakimś sensie sprzedać moim widzom, żeby oni to chcieli zobaczyć. I tu tych ról jest dużo, ale cały czas dziennikarza jest sporo – mówi Jarosław Kuźniar.

Po odejściu ze stacji TVN Jarosław Kuźniar rozpoczął współpracę z portalem Onet. Realizuje też własne projekty biznesowe. Teraz został również ambasadorem kampanii „Success is a blend” marki Chivas, która mówi o ludziach odważnie sięgających po swoje marzenia i pokazuje, że każdy z osobna jest wyjątkowy, a razem tworzą niepowtarzalny blend.
Newseria


Patriotyczne koszulki i gadżety

Patriotyczne koszulki i gadżety
Patriotyczne koszulki i gadżety